Ważna informacja News: Recenzja: Life is Strange: True Colors

Polecamy

Fire Force / 鐐庣値銉庢秷闃查殜


Typ: Manga
Autor/zy: Atsushi 艑kubo
Gatunek: Przygoda, komedia, supermoce
Data publikacji: 2015+ (2019+, Polska)
Status: Wydawana (Wydawana, Polska)
Ilo艣膰 tom贸w: 28+ (8+, Polska)
Wydawca: K艒dansha (Japonia), Waneko (Polska)
Ocena recenzenta: | Black


Fire Force - Atsushi 艑kubo po zako艅czeniu swojej najpopularniejszej mangi pt. "Soul Eater" nie powiedzia艂 ostatniego s艂owa, w tym wypadku nie ma mowy o spin-offie wspomnianej mangi, mowa o zupe艂nie nowej historii, w kt贸rej wkraczamy do 艣wiata op臋tanego przez ogie艅, z kt贸rym musz膮 mierzy膰 si臋 jednostki Specjalnych Si艂 Przeciwpo偶arowych. Lecz czym jest ogie艅, kt贸rego boi si臋 艣wiat? Kim s膮 stra偶acy zasilaj膮cy sk艂ady Specjalnych Si艂 Przeciwpo偶arowych? O tym w艂a艣nie Wam opowiem.

G艂贸wnym bohaterem Fire Force jest Shinra Kusakabe, m艂odzieniec nie mia艂 艂atwego dzieci艅stwa, mo偶emy si臋 o tym do艣膰 szybko przekona膰, gdy偶 autor zarysowuje przesz艂o艣膰 ch艂opaka do艣膰 brutaln膮 lini膮. Gdy Shinra by艂 jeszcze dzieckiem jego dom sp艂on膮艂 w wielkim po偶arze, a ogie艅 poch艂on膮艂 nie tylko budynek ale tak偶e jego matk臋 i m艂odszego brata, trauma jak膮 przeszed艂 sprawi艂a i偶 na jego twarzy podczas stresowych sytuacji pojawia si臋 przera偶aj膮cy u艣miech, taki sam pojawi艂 si臋 na twarzy w dniu pogrzebu bliskich Shinry, st膮d na ch艂opca pad艂 przydomek "Demon". Jakby tego by艂o ma艂o, to ca艂a wina zosta艂a zrzucana na niego, uznaj膮c 偶e winnej sytuacji jest moc ch艂opaka, kt贸ra aktywowa艂a si臋 tamtego feralnego dnia.

Tutaj mo偶na by rzec, 偶e Shinra powinien za艂ama膰 si臋 i podda膰, jednak ogie艅 pobudzi艂 go do dzia艂ania, jest bowiem przekonany i偶 za wybuchem sta艂 demon, kt贸ry nawiedzi艂 jego domostwo, dlatego do艂膮cza do 脫semki, jednego z oddzia艂贸w Specjalnych Si艂 Przeciwpo偶arowych. Ma zamiar stawi膰 czo艂o ogniowi, kt贸ry nawiedza ludzko艣膰, a tak偶e aby odkry膰 prawd臋, kt贸ra stoi za 艣mierci膮 jego rodziny.

Ca艂a historia od pocz膮tku zapowiada艂a si臋 na interesuj膮c膮, tajemnicze zjawisko zwane "ludzkim zap艂onem" doprowadzi艂o do 艣mierci ogromu ludno艣ci, wi臋c powo艂ano do 偶ycia specjalne jednostki stra偶y po偶arnej, kt贸re werbuj膮 ochotnik贸w posiadaj膮cych specjalne zdolno艣ci do walki z P艂omiennymi, istotami b臋d膮cymi efektem zap艂onu cz艂owieka. Shinra staje si臋 w艂a艣nie takim bohaterem, gdy偶 posiada niezwyk艂膮 moc i umiej臋tno艣膰 jej kontrolowania.

Kilka s艂贸w o bohaterach, pr贸cz zadziornego Shinry, kt贸ry jest niestrudzony i nadpobudliwy, poznajemy grup臋 ludzi tworz膮cych 脫semk臋, 艑kubo przedstawia ich historie, kt贸re te偶 nie nale偶膮 do najprzyjemniejszych. Co ciekawe szybko czytelnik poznaje coraz wi臋ksze grupy postaci, kt贸re wprowadzane s膮 wraz z poznaniem kolejnych oddzia艂贸w, maj膮cych swoje sekrety i pobudki. Tutaj trzeba zaznaczy膰, 偶e mocnym plusem Fire Force s膮 w艂a艣nie postacie, niezale偶nie od tego kogo poznajemy, to posta膰 wyr贸偶nia si臋 i nie jest typowym t艂em dla g艂贸wnego protagonisty. Tym razem kiedy dowiadujemy si臋, 偶e oddzia艂y Stra偶y s膮 cz臋sto niezale偶ne, dzia艂aj膮 na zlecenie zupe艂nie r贸偶nych organ贸w lub organizacji i o utarczki wcale nie tak trudno. Podoba mi si臋 r贸wnie偶 motyw gdzie bohaterki tj. Maki, Iris czy ksi臋偶niczka Hibana s膮 postaciami o dobrze nakre艣lonej charakterystyce, maj膮 sw贸j temperament, radz膮 sobie nie gorzej ni偶 m臋ska cz臋艣膰 oddzia艂贸w, a co najwa偶niejsze my艣l膮 i 艣wietnie odnajduj膮 si臋 w trudnych sytuacjach.

Ca艂a historia rozwija si臋 wed艂ug przetartego w tym gatunku schematu, jednak autor potrafi 艣wietnie kreowa膰 emocjonuj膮ce momenty, skupia si臋 na dynamicznych pojedynkach nie zapominaj膮c o zapleczu fabularnym, bo przecie偶 jest tu sporo intryg, kt贸re trzeba rozwi膮za膰, a przecie偶 脫semka to nie tylko stra偶acy, ale i detektywi, kt贸rzy chc膮 pozna膰 sekret tajemniczego zap艂onu, a kt贸ry prawdopodobnie jest skrywany w艂a艣nie przez inne oddzia艂y?

Uwielbiam walki, gdzie bohaterowie stosuj膮 seri臋 specjalnych technik lub zarzucaj膮 nas pokazami swoich szczeg贸lnych umiej臋tno艣ci, a tych tu nie brakuje ani tych pierwszych ani tych drugich. Tutaj warto poruszy膰 spraw臋 rysunk贸w, manga 艑kubo na pierwszy rzut oka zdaje si臋 wygl膮da膰 wizualnie jak przekalkowana kopia poprzedniego dzie艂a tego autora, postacie zdaj膮 si臋 przypomina膰 bohater贸w mangi o uczniach zawod贸wki 艢mierci, jednak z ka偶dym nast臋pnym rozdzia艂em uczucie to mija i w 艂atwy spos贸b mo偶na si臋 przywi膮za膰 do nowych postaci. Ponadto rysunki wygl膮daj膮 艣wietnie, 艑kubo sprawia wra偶enie dobrze zaznajomionego ze scenami walk, s膮 dynamiczne, szybkie i ociekaj膮 emocjami, do tego bardzo dobrze wygl膮daj膮ce t艂a i mamy pozycj臋, kt贸ra mog艂a si臋 wydawa膰 sztampowa, a jednak wyrasta na co艣 naprawd臋 dobrego.

Podsumowuj膮c, Fire Force to zdecydowanie tytu艂 dla fan贸w Atsushi 艑kubo, dobrego sh艒nena, ale tak偶e zwartej akcji, szybkich walk, dobrej intrygi, a co najwa偶niejszego bohater贸w, kt贸rzy przynios膮 czytelnikowi wiele rado艣ci i smutku, bowiem idzie si臋 do nich przywi膮za膰.

Zobacz alternatywn膮 recenzj臋 autorstwa: Inigo_Montoya

Fire Force - Ogie艅 od zarania dziej贸w stanowi艂 o艣 l臋k贸w i kultu dla wielu cywilizacji, jest symbolem si艂y i energii, uniwersalnym boskim (tak tak, dla Jahwe te偶) jak i demonicznym atrybutem. Wreszcie jest jednym z najch臋tniej ogl膮danych zjawisk na du偶ym ekranie (w膮tpicie? A czym s膮 wszelkie wybuchy, eksplozje w kinie akcji?), jak i pobudza wyobra藕ni臋 autor贸w komiks贸w (cho膰by specyficzny, p艂omienny wygl膮d aury w Dragon Ballu, nie wspominaj膮c o szeregu bohater贸w pos艂uguj膮cych si臋 ogniem).

Nie dziwi zatem fakt istnienia tak r贸偶nych, istniej膮cych w zbiorowej 艣wiadomo艣ci, niekonwencjonalnych 鈥瀦astosowa艅鈥 ognia: pirokineza, piromancja, po艂ykanie ognia, taniec w ogniu, spacer po roz偶arzonych w臋glach... Ten, kto wychowywa艂 si臋 w po艂owie lat dziewi臋膰dziesi膮tych z pewno艣ci膮 pami臋ta emitowany na TVN program paradokumentalny 鈥濶ie do wiary鈥. Ka偶dy z odcink贸w przedstawia艂 inne, niepotwierdzone naukowo, zjawisko 鈥 od ludzkiego magnetyzmu, przez op臋tania, a偶 po UFO. Jeden, sugestywny na tyle, by zapa艣膰 mi w pami臋膰 na dwadzie艣cia lat, opowiada艂 o ludzkim samozap艂onie 鈥 szczeg贸lnie dojmuj膮cej manifestacji grozy tego 偶ywio艂u.

Z kolei ci, kt贸rzy walcz膮 ogniem, s膮 szczeg贸lnie doceniani w percepcji spo艂ecze艅stwa 鈥 kt贸ry ch艂opiec nie marzy艂, cho膰 przez jaki艣 czas, by by膰 stra偶akiem? Kt贸ry nie bawi艂 si臋 wozem stra偶ackim? Dla kogo stra偶ak nie by艂 symbolem bohatera? Nie bez powodu wykonawcy tej profesji nieodmiennie plasuj膮 si臋 u szczytu listy zawod贸w obdarzonych najwi臋kszym publicznym zaufaniem i szacunkiem.

Czy mo偶e dziwi膰 w takim razie to, 偶e kto艣 zebra艂 te dwa elementy 鈥 paranormalne, mistyczne w艂a艣ciwo艣ci ognia i etos stra偶aka 鈥 do kupy i postanowi艂 zrobi膰 z tego mang臋? Mo偶e: 偶e dopiero teraz.

Atsushi 艑kubo, bo o nim mowa, to te偶 nie byle kto艣 鈥 偶aden debiutant czy amator zapaleniec. Mamy tu do czynienia z profesjonalist膮, kt贸ry od dawna w bran偶y, oraz z nazwiskiem znanych przede wszystkim z takiego hitu jak Soul Eater i mniej popularnej, kt贸rej serii o tytule B.Ichi. Lata sp臋dzone na tworzeniu mangi pozwoli艂y Atsushiemu na wyrobienie specyficznego stylu graficznego, obecnego w Fire Force ju偶 od pierwszych kadr贸w.

Rysunki s膮 nie do pomylenia z 偶adnym innym autorem, szczeg贸lnie, 偶e Atsushi wykorzystuje swoje sprawdzone elementy, jak cho膰by cia艂a niebieskie z wyrysowanymi bu藕kami czy specyficznie rysowane oczy. Wida膰 za to spory progres wzgl臋dem pocz膮tk贸w Soul Eatera 鈥 kreska jest swobodniejsza i bardziej dopracowana, a design przemy艣lany, zw艂aszcza je艣li chodzi o wygl膮d postaci i elementy miasta. 艢wietnie wypadaj膮 wszelkie sceny z ogniem, a jest to dominuj膮cy element tej mangi i na pewno wymaga艂y one sporo umiej臋tno艣ci (wie to ka偶dy, kto cho膰 troch臋 zajmowa艂 si臋 rysunkiem). Steampunkowy koncept miasta w alternatywnej wersji Japonii bardzo do mnie przemawia i 艣wietnie wsp贸艂gra z reszt膮 element贸w. Ju偶 dla samej strony wizualnej warto si臋gn膮膰 po t臋 mang臋.

Fabularnie Atsushi udowadnia, 偶e jest wprawnym rzemie艣lnikiem, cho膰 nie stara si臋 o oryginalno艣膰 i artyzm. Wprowadzenie protagonisty odbywa si臋 wedle utartego schematu, nast臋puje prezentacja umiej臋tno艣ci i ukazanie drugoplanowych postaci, z kt贸rymi b臋dzie wchodzi膰 w interakcje. W kilku kadrach mo偶emy pozna膰 ich osobowo艣ci, ich cechy dominuj膮ce, kt贸re b臋d膮 rzutowa膰 na relacje z g艂贸wnym bohaterem. 呕adna z nich niestety nie wypada szczeg贸lnie intryguj膮co, nawet odwieczny rywal (kto艣 jak Sasuke w pierwszych tomach Naturo) naszego mainhero prezentuje si臋 jak wyci臋ty z szablonu i nawet ciut irytuj膮cy. Konstrukcja akcji jest prosta i typowa dla gatunku 鈥 najpierw mamy kr贸tkie, zapoznaj膮ce nas z uniwersum, przygody, by przej艣膰 do zal膮偶ku bardziej rozbudowanego w膮tku 鈥 jednak przy tym ca艂kiem strawna i umiej臋tnie przedstawiona (wspomina艂em, 偶e Atsushi to porz膮dny rzemie艣lnik?), tak, 偶e obserwowanie kolejny raz tych samych schemat贸w nie razi. To, do czego mog臋 mie膰 zastrze偶enia, to zbyt pospiesznie wprowadzenie na scen臋 g艂贸wnego antagonisty serii i uderzenie w g艂贸wny w膮tek 鈥 pierwszy tom powinien raczej dawa膰 przyczynek do historii, a nie wrzuca膰 od razu pi膮ty bieg, ale tak膮 strategi臋 mo偶na zaobserwowa膰 w coraz wi臋kszej ilo艣ci nowych sh艒nen贸w, przypuszczam, 偶e z dw贸ch powod贸w: konkurencji o uwag臋 czytelnika i poszukiwaniu przez wydawc贸w nast臋pcy Naruto czy Bleacha... ot, dygresja, ale wracaj膮c do recenzji: typowo sh艒nenowy humor zosta艂 umiej臋tnie wpleciony mi臋dzy wiersze (raz nawet mieli艣my do czynienia z czym艣 na kszta艂t burzenia czwartej 艣ciany), mo偶e dla takiego starego pryka jak ja ju偶 zb臋dny, ale przecie偶 stanowi膮cy immanentn膮 cech臋 tego rodzaju mang. Za to zdecydowanie na plus oceniam motywacje g艂贸wnego bohatera 鈥 rzecz jasna nie oby艂o si臋 bez gadaniny o zostaniu bohaterem, ale, kiedy by艂o dane nam zajrze膰 g艂臋biej, dostali艣my g艂臋boko osobiste motywy, konkretny, dobrze umotywowany cel i chwytaj膮ce za serce retrospekcje. Tu kolejny raz uwidacznia si臋 do艣wiadczenie Atsushiego: niby nie wprowadza nic nowego, wszystko to ju偶 gdzie艣 widzieli艣my, ale umie wprawnie pos艂u偶y膰 si臋 sztamp膮 i da膰 nam backstory, kt贸re chwyta za serce, wzbudza zainteresowanie i sympati臋 do g艂贸wnego bohatera.

Kiedy rozmawia艂em ze znajomymi o nadziejach wzgl臋dem tego tytu艂u, okazywa艂o si臋, 偶e nie podzielaj膮 moich oczekiwa艅 鈥 wystarczy艂o wspomnie膰, 偶e to manga o stra偶akach, a dominowa艂 pogl膮d, 偶e to nie mo偶e by膰 dobre. Tymczasem, historia osieroconego w tragicznych okoliczno艣ciach Shinry, kt贸ry walczy z lud藕mi zmienionymi przez nieznan膮 przyczyn臋 w ogniste demony, oraz zmaga si臋 ze swoj膮 przesz艂o艣ci膮 - i do艣膰 trywialn膮, ale skutecznie uprzykrzaj膮c膮 mu 偶ycie przypad艂o艣ci膮 鈥 by rozwik艂a膰 spraw臋 艣mierci swojej matki i ma艂ego braciszka (i przy okazji oczy艣ci膰 si臋 z zarzut贸w), zapowiada si臋 na kawa艂 dobrego sh艒nena, profesjonalnie wykonanego w ka偶dym calu. Nie: wybitnego. Nie: oryginalnego. Ale wartego zapoznania si臋 zdecydowanie: Tak.





Za polskie wydanie odpowiedzialne jest wydawnictwo Waneko. Otrzymujemy zatem wydanie w standardowej jako艣ci z obwolut膮, schludne i dobrze zredagowane. Jako艣膰 druku nie zostawia wiele do 偶yczenia, a b艂臋d贸w nie dopatrzy艂em.


Materia艂 chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrze偶one. Dalsze rozpowszechnianie artyku艂u tylko za zgod膮 wydawcy.
Linki sponsorowane: Kosmiczni.pl - Gra inspirowana mangą Dragon Ball | Shinobi World | Comper Games
Polecamy