Ważna informacja News: Konkurs: Turniej Przetrwania - Drugi Etap

Polecamy

ostatnie newsy

Souichi i jego głupie klątwy / 双一の呪いの日記


Typ: Manga
Autor/zy: Junji Ito
Gatunek: Horror
Data publikacji: 1987 (2015, Polska)
Status: Zakończona (Zakończona, Polska)
Ilość tomów: 1 (1, Polska)
Wydawca: Asahi Sonorama (Japonia), J.P.Fantastica (Polska)
Ocena recenzenta: (6/10)


Souichi i jego głupie klątwy - "Poczekajcie tylko ... Zmienię wasze życie w horror!". Takimi słowami uracza nas wydawca mangi na odwrocie okładki. Czy rzeczywiście ten tytuł dostarczy czytelnikowi takiej grozy, ohydztwa i obrzydzenia, że zapadnie w jego pamięci na długo i wsiąknie w jego umysł w takim stopniu, że będzie miewał koszmary (jak już bywało w przypadku wielu innych dzieł Ito)? Czy przy czytaniu rzeczywiście dostaniemy to czego oczekujemy? Niestety niekoniecznie...

"Souichi i jego głupie klątwy" to trzeci tom z cyklu kolekcji horrorów stworzonych przez Junji Ito - dentystę, ale przede wszystkim wybitnego mangakę, który słynie ze swojej charakterystycznej i rozpoznawalnej kreski a także wielu dziwnych upodobań rysowniczych.

W przypadku książek, za mistrza horrorów uznaje się Stephena Kinga, natomiast guru gatunku wśród mangaków dla wielu odbiorców z pewnością będzie Junji Ito. Jak wskazuje następująco brzmiąca definicja horroru, "jest to odmiana fantastyki polegająca na budowaniu świata przedstawionego na wzór rzeczywistości i praw nią rządzących po to, aby wprowadzić w jego obręb zjawiska kwestionujące te prawa i nie dające się wytłumaczyć bez odwoływania się do zjawisk nadprzyrodzonych", gatunek ten ma na celu wprowadzenie czytelnika w taki nastrój, aby ten poczuł się lekko nieswojo oraz powinien doznać takich emocji, które by nim w jakiś sposób wstrząsnęły. Mając do czynienia z jednym z wielu dzieł Ito, właśnie tego oczekiwałam czytając tą mangę. Krótko mówiąc strasznie się zawiodłam. Rzekomy ukazany w niej horror wcale a wcale nie klasyfikuje się do swojego gatunku i w żaden większy sposób nie odzwierciedla jego cech charakterystycznych. Jedyne czego doświadczymy przekartkowując kolejne strony to groteska, satyra, a w niektórych przypadkach nawet komedia.

Głównym bohaterem mangi jest Souichi, dziesięcioletni dzieciak - zupełnie inny niż wszyscy. Przejawia całkowicie odmienne, niecodzienne zainteresowania takie jak: klątwy, zaklęcia, magia, wysysanie energii z ludzi, tworzenie laleczek voodoo, ożywianie zmarłych, które same w sobie powinny budzić grozę. Jest on aspołeczny, nie potrafi odnaleźć się w życiu rodzinnym. Dręczy rodzeństwo i kolegów z klasy. Obojętny na innych i ich cierpienia. Całymi dniami uwielbia przesiadywać w swoim pokoju i "oddawać się" swoim dziwnym zainteresowaniom. Z racji swojego odmiennego sposobu bycia, nikt z rodziny i rówieśników nie chce i nie potrafi go zrozumieć, co dodatkowo potęguje jego osobowość. Souichi sam w sobie jest lekko przerażający, jednak nikt nie dostrzega jego dziwactw - dostaje jakieś lekkie reprymendy od bliskich, jednak na nic się to zdaje, wręcz przeciwnie, jeszcze bardziej napędzają go do wymyślania coraz to nowych głupotek.

Śmiało można spekulować, że poprzez ukazanie Souichiego w taki a nie inny sposób, autor w specyficzny sposób ukazuje wady i zalety oraz zachowania Japończyków. Z pewnością wprowadzenie takich zabiegów jest dla twórcy zabawne, a także przekształca mangę w satyryczną oraz komediową historyjkę.

Doszukując się jakiś głębszych wątków fabularnych i skomplikowanej fabuły, z pewnością nie odnajdziemy tego w tym tytule. Całość składa się z epizodycznych wątków, które można czytać w dowolnej kolejności. Przedstawione wydarzenia, nie posiadają ciągu przyczynowo skutkowego, a jedynym elementem spajającym pojedyncze historie jest garstka bohaterów z bliskiego otoczenia Souichiego.

Jak już to zostało wspomniane powyżej, Souichi to zaledwie dziesięcioletnie dziecko, więc siłą rzeczy jego klątwy i zachowanie nie są jakieś zbyt wyszukane. Ogarniając całą mangę, miałam wrażenie, że akurat ten tytuł jest skierowany do młodszej części odbiorców - dorosłemu ciężko jest wskazać i zrozumieć myślenie młodego, a niekonkretne i nierzeczowe przedstawienie Souichiego bywa omylne (jako postać raz jest żałosny, innym razem śmieszny, a czasami zaczynałam się poważnie o niego martwić). Negatywny odbiór potęgują drętwe dialogi i zwyczajnie nudna, słaba fabuła. Brak ciągłości emocjonalnej i typowego nastroju grozy jaki powinien z założenia panować w horrorze nie wpływają pozytywnie na efekt końcowy.

Warto jednak zwrócić uwagę na całokształt wydania mangi. Format większy niż standardowy z gładką obwolutą. W środku znajdziemy 10 poszczególnych rozdziałów zatytułowanych zarówno w języku polskim jak i japońskim. Dodaje to pewnego klimatu i w jakimś stopniu (wraz ze stronami "tytułowymi" rozdziałów) wprowadza w delikatny nastrój grozy, który niestety szybko zostaje zatracony w dalszej części rozdziału. Zarysowana kreska jest ładna - delikatna, subtelna i prostolinijna, niekoniecznie pasująca wpisująca się w szablonowość horroru. Nie idzie zauważyć większego cieniowania, ale każdy z pojedynczych kadrów został wypełniony rysunkiem po same brzegi, co ogólnie prezentuje się bardzo ładnie. Najważniejsza w tym wszystkim jest jednak gramatura papieru oraz jakość wydruku. Kruczoczarna czerń wraz z lekko połyskującym papierem komponują się idealnie i rekompensują wspomniany brak cieniowania.

Najbardziej do gustu przypadł mi przedostatni rozdział zatytułowany "Trumna". Bez większego spoilerowania - opowiada on historię dziadka Souichiego, a co najlepsze jest najmroczniejszy ze wszystkich rozdziałów zaproponowanych w tym tytule przez autora. Szczególnie wyróżnia się kreską, która od razu wpada w oko - typowa kreska Junjego Ito, której brakowało w innych częściach mangi. Szczególnie polecam strony 354-355, od których fani autora z pewnością nie oderwą wzroku (a kto będzie zainteresowany co konkretnie znajduje się na kadrach, zachęcam do lektury).

Chcąc zapoznać się z dziełami Ito, nie warto zaczynać od tego tytułu. Jest on zupełnie inny od pozostałych dzieł autora, i może wprowadzać początkowego czytelnika w błędne postrzeganie autora jako mangaki. Styl nie odpowiada głównemu stylu Ito zarówno w fabule, akcji i kresce.

Przedstawione w mandze historie nie są zakończone, nie mają wspominanych wątków przyczynowo skutkowych, pozostawiają po sobie wiele domysłów i niedomówień - daje to wolną drogę interpretacji czytelnikowi, a także pozwala mu odkryć nieuchwytną tajemnicę lub obrać odpowiednią według niego drogę jej interpretacji.

Podsumowując, "Souichi i jego głupie klątwy" to dziwna manga. Nie spełnia założeń gatunku i nie zaspokaja mnie jako czytelnika, który od horroru oczekuje dużo więcej. Planując zapoznanie się z tym tytułem, chciałam się bać, a nie oscylować w granicy groteski, absurdu i komedii. Zawiodłam się również na stylu, który nie jest charakterystyczny dla Ito, którego wręcz ubóstwiam.



W Polsce, tytuł został wydany przez J.P.Fantastica. Format A5 w obwolucie. Nie należy oczekiwać obiecanego przez wydawcę horroru. Ciekawym elementem jest dobra kreska (inna niż zawsze proponowana przez Ito) i w pełni wypełnione kadry. Odstraszać może również cena - 44,90zł, która według mnie w ogóle nie przekłada się na zaproponowaną historię. Mangę można traktować jako luźne czytadło pomiędzy innymi dziełami Ito, jednak nie należy oczekiwać po niej "czegoś więcej". Polecam jedynie fanom Junji Ito.


Recenzent: Bulma 3110
Recenzowane w oparciu wydania J.P.Fantastica
Skomentuj/Oceń: Souichi i jego głupie klątwy
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy.
Linki sponsorowane: Kosmiczni.pl | Epic Kingdoms | Shinobi World | Comper Games
Polecamy