Przejdź do treści

Sonic Frontiers / ソニックフロンティア


Typ: Gry konsolowe
Platforma: Playstation 5 / PlayStation 4 / Xbox Series X/S / Xbox One / Nintendo Switch / Microsoft Windows
Gatunek: Akcja, przygoda
Premiera: 08.11.2022 (08.11.2022, Polska)
Status: Wydana (Wydana, Polska)
Kategoria wiekowa: 7
Wydawca: Sega (Japonia), Cenega (Polska)
Ocena recenzenta: | Black


Sonic Frontiers - Pięć lat temu ogrywałem Sonic Forces, grę która dała mi chwilę radości, lecz nie przyniosła zachwytów, które towarzyszyły mi niegdyś podczas zabawy z serią Sonic. Teraz wróciłem do zabawy w uniwersum superszybkiego niebieskiego jeża, niesiony seansem drugiej części filmowej adaptacji gry Sonic i muszę przyznać, że przyszła pora na parę zaskoczeń.

Ale od początku, Sonic Team postanowił zaskoczyć wszystkich już na samym wstępie, bowiem tym razem postawiono na otwarty świat. Sonic, czyli główny bohater, trafia na archipelag pięciu ogromnych wysp Starfall, gdzie musi odnaleźć zaginione szmaragdy Chaosu, wszystko może stać się trudniejsze niż się wydaje, bowiem na wyspy trafia również odwieczny wróg Sonica, dr Eggman, a w jego rękach możliwości pradawnej cywilizacji mogą przynieść nieopisane konsekwencje.

Tak prezentuje się zarys fabularny, ale on jest tym dużym plusem, na który czekałem od momentu pierwszego zwiastuna gry. Sonic Frontiers jest pierwszą grą z cyklu Sonic, gdzie twórcy postawili na otwarty świat nawet z elementami RPG, bowiem nie tylko możemy zwiedzać starożytny archipelag, który odblokowujemy wraz z udanymi misjami i zadaniami, ale także rozwijamy możliwości i umiejętności pozytywnie zakręconego jeża.

Graczom została oddana możliwość wykorzystywania i łączenia umiejętności Sonica w sposób znany i lubiany, drzewko umiejętności im bardziej rozwinięte pozwala na parowanie uników i kontr co niesamowicie wciąga podczas starć ze znanymi przeciwnikami, ale także tymi, z którymi jeszcze w Sonicu się nie mierzyliśmy, czyli kolosalnymi tytanami.

Podczas rozgrywki skupiamy się na eksploracji i wykonywaniu misji, udostępniono graczom spory wachlarz zadań i zagadek, które należy rozwiązać, ale także pojedynków ze strażnikami, które podkręcane są świetną muzyką. Nie brakuje również nawiązań do starego, dobrego systemu znanego z poprzednich gier Sonic, dzięki portalom możemy wskoczyć do Cyber Space i poddać się dobrej zabawie w platformówce 3D chociażby na misjach prędkości i typowych czasówkach.

Przestrzeń jaką zaprojektowało Sonic Team mogę również ocenić jako pozytywną stronę gry, mamy tutaj bowiem grafikę jak ze znanych tytułów, które ukazują nam pustynie i stepy, można nacieszyć oko paroma ładnymi widokami, grafika bowiem nie wykorzystuje maksymalnych możliwości konsol nowej generacji, ale zapewnia graczowi odczucie realnego klimatu terenów znanych z naszego świata, dla fanów typowego Sonica zaimplementowano również mapę z cyberprzestrzeni, aby i starzy fani poczuli więź z nową odsłoną przygód przyjaznego niebieskiego jeża.

Kolejnym ważnym plusem w całości jest ścieżka dźwiękowa, ta sprawia że gra staje się przyjemna i pełna doznań, twórcy nacisnęli na odpowiednie dobranie utworów do sytuacji, szczególnie pojedynków, a już użycie utworu "Don't Stop Me Now" zespołu Queen w zwiastunie sprawiło, że ta gra po prostu mnie kupiła.

Sam minusów za dużo nie wypatrzyłem, oprócz wspomnianego wcześniej nie wykorzystania pełni możliwości graficznych nowej generacji konsol dorzuciłbym jedynie sporadyczne problemy natury technicznej, ot Sonic kilka razy potrzebował reanimacji dodatkowymi przyciskami, aby odblokować się podczas wykonywania akrobacji.

Sonic Frontiers to według mnie udana próba przeniesienia Sonica do otwartego świata, być może filmowe adaptacje dodały odwagi twórcom gry, ale wyszło im to przednio.



Wydawcą gry na polskim rynku jest firma Cenega. Sonic Frontiers posiada polską wersję językową.





Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy.