Młodzież właśnie rozkoszuje się pierwszym wakacyjnym poniedziałkiem, a do moich drzwi zapukał kurier. Przytaszczył wielkie paczysko od wydawnictwa Hanami, w którym znajdują się mangi i książki z kuźni Hanami, a wszystko to dzięki nawiązaniu współpracy, o której wspominaliśmy w tym newsie.Na początek muszę powiedzieć dwa słowa o tym co sam zobaczyłem, do tej pory osobiście moja styczność z mangami (głównie w księgarniach) wiązała się do kilku głównych graczy rynku, nie wiem czemu, ale Hanami spotykałem bardzo rzadko, z tego powodu złapało mnie też za serduszko, kiedy sam trzymając już w dłoniach tomiki mang tego wydawnictwa, że to niesprawiedliwe, że ludzie często omijają mangi, których sami do końca nie są przekonani, a nie mogą ich zobaczyć i dotknąć. Wydania jakie otrzymałem trzymają bardzo wysoki poziom wykonania, Hanami zdecydowanie posiada tytuły, które laikom niewiele mówią, ale posiadanie ich w wielu wypadkach jest konieczne, tym bardziej, kiedy mangi są przygotowane w tak wyjątkowy sposób. Epickość bijąca od "Muzyka Marie" czy ten klimat "Ristorante Paradiso" całkowicie przysłaniają dość nietypowe rozmiary mang, ale czy teraz wyobrażam sobie je inaczej? Zdecydowanie nie.
![]() | ![]() | |
| ||
![]() | ![]() |
Do tej pory sam byłem odrobinę przerażony wydaniem "Monstera", który już od dawna ma miano klasyka i na arenie międzynarodowej leży na półce "must have", ale znów muszę to powiedzieć, czy teraz wyobrażam sobie je inaczej? Zdecydowanie nie. [2] Potworek nie taki straszny, a wręcz przykuwający uwagę, prostota jest często kluczem do sukcesu, według mnie tak jest właśnie w tym wypadku. O samym potworku porozmawiamy już na dniach, bowiem szykuje się konkurs z nim w roli głównej, więc powróćmy jeszcze na chwilę do kuchni i artystycznego świata.
Opis: Ziemia Pirito to niezwykła kraina, gdzie tolerancyjni ludzie darzą sąsiadów poszanowaniem i sumiennie wykonują swoją pracę. Nie inaczej jest w Jiru, mieście-atelier. Jego mieszkańcy to mistrzowie w wytwarzaniu urządzeń pomagających ludziom w ich codziennych zajęciach. Obywatele Jiru wierzą, że czuwa nad nimi Marie. Czuje to również Kai, chłopak obdarzony nadludzkim zmysłem słuchu. Nie tylko słyszy odległe odgłosy, lecz uderzając w skałę jest również w stanie rozpoznać, jakie minerały kryją się w jej głębi. Co więcej, słyszy muzykę Marie...
Zaś "Ristorante Paradiso" to na pierwszy rzut oka coś, co podoba mi się we włoskich filmach. Zachowanie tradycji i klimatu włoskich realiów, mała knajpka, w której załoga jest dla mnie czymś jak sos bolognese i makaron spaghetti, połączeniem tak doskonałym. Wątek jest niezwykle zachęcający, pierwsze skrzypce odgrywa relacja córka-matka, która zapewne do najłatwiejszych w tym wypadku nie należy. Kreska także powinna zaciekawić, choćby ze względu na swoją charakterystyczność. Natsume Ono to zdecydowanie osoba zakochana we włoskiej kulturze i tradycji, połączyła zatem ludzkie relacje z piękną oprawą swojej ulubionej kultury, więc czego chcieć więcej?
Opis: Dwudziestojednoletnia Nicoletta przyjeżdża do Rzymu w poszukiwaniu matki. Porzucona w dzieciństwie, wychowywana przez dziadków, nie pała przyjaznym uczuciem do rodzicielki. Zresztą Olga również nie jest wzorowym, kochającym i troskliwym rodzicem. Obie kobiety będą musiały zmierzyć się z przeszłością i spróbować naprawić relacje między sobą. A wszystko to w scenerii uroczej restauracji, w której pracują ciekawi ludzie. "Ristorante Paradiso" to historia obyczajowa, podana przy akompaniamencie przysmaków kuchni włoskiej.
Przez całe wakacje, będziemy organizować dla was konkursy, w których do wygrania będą wszystkie te mangi i książki, które mogliście zobaczyć na zdjęciach, ponadto co tydzień będziemy prezentować wam ciekawostki związane z Hanami, w tym recenzje mang z ich kuźni, ale nie tylko. Naprawdę warto zatrzymać się przy ofercie Hanami, skoro zrobiło to już wp.pl czy RMF Classic. To będą wspaniałe Wakacje z Hanami i mamy nadzieję, że będziecie z nami
W tą środę pierwszy konkurs, w którym do wygrania będą właśnie mangi "Monster", oczekujcie i nie przegapcie







Komentarze
Tytuły w newsie to mają akurat ładną kreskę. Prócz Ristorante - troszkę gorsza ale ładnie pasuje do klimatu mangi, więc sprawia dobre wrażenie.
Mówię o tych tytułach podanych w newsie, co do SnK to fakt, autor nie jest geniuszem rysunku, ale to nadal nie jest brzydka kreska.
Mówisz o Tytanach czy o Ristorante?
Durex co ty gadasz, w żadnym z tych tytułów nie ma brzydkiej kreski.
Dobrze być adminem
Nie każdy autor ma styl przecie gdyż takowy wyrabia się z czasem
Taki styl autora [2]
Ito nie ma brzydkiej kreski
Cóż, gusta.