InuYasha / 戦国お伽草子–犬夜叉
| Typ: Manga |
![]() |
| Autor/zy: Rumiko Takahashi | |
| Gatunek: Komedia, romans, horror | |
| Data publikacji: 1996 - 2008 (2021+, Polska) | |
| Status: Zakończona (Wydawana, Polska) | |
| Ilość tomów: 56 (4+ (2w1), Polska) | |
| Wydawca: Shogakukan (Japonia), J.P.Fantastica (Polska) | |
Ocena recenzenta: | Black |
InuYasha - Kiedy sięgam pamięcią do czasów, gdy jeszcze nie skupiałem się na mandze, a anime śledziłem w dużej mierze na niemieckich stacjach telewizyjnych jak RTL2, to aż łezka się w oku kręci. Dzisiaj, w dobie internetu, mamy jak na złotej tacy podane wszystko czego aktualnie potrzebujemy i to w pewnej mierze zabiło urok tamtych czasów. We wczesnych latach nowego milenium poznałem właśnie za sprawą niemieckiej telewizji omawiany tytuł, rozumiałem tyle, na ile pozwalała mi edukacja języka sąsiadów, ale InuYasha na lata zakodował się w mojej pamięci jako ciekawy shōnen, do którego w przyszłości wrócę...
I tak się składa, że wróciłem, do przygód młodo wyglądającego półczłowieka pół demona i jego kompanki. Wypada wspomnieć kilka słów o samym zarysie fabularnym, a tak się składa, że historia opowiada losy nastoletniej Kagome Higurashi, która wraz z matką, bratem i dziadkiem zamieszkuje w starej świątyni we współczesnym Tokio, i to właśnie na jej terenie znajduje studnię, przez którą przenosi się do Japonii okresu sengoku. Tam spotyka półczłowieka, pół psiego demona InuYashę, o którym zdążyłem już wspomnieć, a ten dostrzegając w niej Klejnot Czterech Dusz próbuje go odebrać Kagome. Los chce, że przez przypadek klejnot rozpada się na wiele części i rozprasza się po całej krainie, a Kagome wraz z nowo poznanym yōkai postanawia ruszyć w podróż by zebrać odłamki zanim zrobi to yōkai Naraku.
To wstęp do historii, którą InuYasha przeżywa po raz kolejny, gdyż wcześniej podczas próby zdobycia klejnotu został zapieczętowany przez Kikyo, która wyglądała niemalże identycznie jak Kagome, stąd cała droga bohaterów nabiera dodatkowego smaku.
Sama historia jest niezwykle dobrze poprowadzona, autorka, Rumiko Takahashi jest mistrzynią kreowania ciekawych postaci, zaczynając od głównych bohaterów, przez podrzędne demony aż po antagonistów. Sam tytułowy InuYasha chce pozbyć się swojego "ludzkiego ja", nie jest "czysty" w swoich wyborach i postępowaniu, a mimo to można go polubić i poczuć więź. Kagome zaś należy do tych kruchym księżniczek, którym trzeba nieść ratunek, ale tworzy koło siebie interesującą aurę, potrafi dobrze przeanalizować sytuację w jakiej się znalazła, a także nie boi się poświęcenia dla wyższego dobra. Poboczni bohaterowie, a także demony również sprawiają wrażenie "myślących" NPC, to czyni tytuł ten jednym z lepszych pod względem obsady, płytcy bohaterowie są tutaj rzadkim doświadczeniem.
Kolejnym plusem historii jest idealny balans i romans trzech gatunków, mamy tutaj bowiem elementy komedii, horroru i romansu. Takich cudów nie spotykamy na co dzień, gdyż w wielu tytułach już dwa gatunki sprawiają problem twórcom, gdzie widocznie balans bywa zachwiany do granic absurdu.
Od strony technicznej manga sprawia dobre wrażenie, jest tutaj coś co łączy piękno ze szkaradztwem, mianowicie bohaterowie przedstawieni na łamach stron są estetyczni, kreowani starą dobrą kreską, barwni, okrągli, czyli wszystko to co pobudza w nas odruch sympatii, zaś z drugiej strony demony potrafią być wstrętne i pokrętne tak bardzo, że nie powstydziłby się ich Junji Itō. Tła w wielu miejscach nie są bogate, lecz mają być zapleczem bohatera, gdzie to postać zbiera cały aplauz wzroku, co wielu zapewne przyjmie z radością.
Podsumowując, po połknięciu czterech tomów od wydawnictwa J.P.Fantastica mogę stwierdzić, iż manga tak jak niegdyś anime wywarła na mnie dobre wrażenie, jest sympatycznie, klasycznie, czytelnik czuje, że ma do czynienia z tworem przemyślanym i dobrze dopracowanym, balans między gatunkami jest idealny, a bohaterowie głębocy jak studnia, do której została wciągnięta Kagome. Osobiście mogę tylko polecić każdemu czytelnikowi mang.
Za polskie wydanie mangi Inuyasha odpowiada wydawnictwo J.P.Fantastica. Wydanie posiada format B5, obwolutę, edycję w twardej lub miękkiej oprawie, w wydaniu pojawiają się kolorowe strony, a druk został wykonany na bardzo dobrym jakościowo białym papierze. Ponadto tytuł jest uwypuklony i dopieszczony złotym kolorem. Cena za tom jest jak najbardziej uzasadniona, tym bardziej iż tłumaczenie zostało wykonane fantastycznie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy.
AMPolska
Odkryj AMPolska
Wydawnictwa, anime w polskiej telewizji, recenzje oraz archiwum prasy w nowej, czytelnej odsłonie.


| 