Idący człowiek / 歩くひと
| Typ: Manga |
![]() |
| Autor/zy: Jirō Taniguchi | |
| Gatunek: Okruchy życia | |
| Data publikacji: 1998 (2017, Polska) | |
| Status: Zakończona (Zakończona, Polska) | |
| Ilość tomów: 1 (1, Polska) | |
| Wydawca: Shogakukan (Japonia), Hanami (Polska) | |
Ocena recenzenta: | Devilu |
Idący człowiek - Zaparzcie sobie kubek herbaty. Ta manga to nie kolejny shōnen, gdzie pięćdziesiąt scen akcji poupychane jest w kilku krótkich rozdziałach. Jiro Taniguchi to autor, który weźmie cię za rękę, oprowadzi po swoim świecie i wraz ze swoimi bohaterami pokaże, jak wygląda codzienne życie, w którym rozkoszujesz się zielenią trawy, błękitem nieba i spokojem. To z pewnością nie coś dla każdego, to bardziej wewnętrzna przygoda z podziwianiem zewnętrznych krajobrazów, a nie krótka fabularna historia na wieczór.
Rozsiądźcie się. Głównym bohaterem nie jest krzykliwy nastolatek... To pan w średnim wieku, który lubuje się w zwiedzaniu okolicy. Zawsze nadarza się okazja, by wyjść z domu. Czasem do sklepu, czasem do pracy, zwyczajnie na spacer albo załatwić coś na mieście, o różnej porze dnia, o różnej porze roku, dowiedzieć się czegoś nowego, odwiedzić dobrze już znane miejsce, odkryć uroki okolicy, poznać ptaki, pomóc komuś... To chwila wytchnienia i delikatnej refleksji, których brakuje nam, gdy żyjemy w szalonym pędzie.
Raczej nie uświadczymy tu większej ciągłości fabularnej między kolejnymi spacerami. Czy ktoś, kto potrzebuje jakiejś historii i celu, ma w ogóle po co czytać tę mangę? Znajdzie tu niesamowity, fantastyczny świat? No tak, ale w sumie nie, bo to zależy od tego, czy chcemy odpocząć, spoglądając na to, co mamy za oknem czy przeżyć krótką, ale intensywną przygodę wypełnioną filozoficznymi wywodami. Tutaj na każdej wędrówce niewiele się dzieje i to zdecydowanie można uznać za wadę - spotykamy się zazwyczaj z jednym, dwoma motywami przewodnimi na rozdział i podziwiamy tylko narysowane widoki.
Pijcie herbatę, bo stygnie. Schemat każdego rozdziału jest prosty jak świeżo położony chodnik. Pan główny bohater spaceruje sobie tu i ówdzie, oglądając się na różne rzeczy, niekiedy spotykając kogoś, niekiedy popełniając jakieś wpadki - obserwujemy po prostu człowieka, który mimo że ma swoje lata i od dawna jest dorosły, to cieszy się życiem, jakie ma. Jest w tym pewna urokliwa, dziecięca beztroska, która została wielokrotnie doceniona przez czytelników na całym świecie.
Być może przeraża was wizja szczątkowej fabuły czy wyjętych z codzienności dialogów i zastanawiacie się jak wyglądają tutaj rysunki. Jiro Taniguchi to artysta dokładny, schludny, który miesza fotograficzny realizm z mangową sztuką sprzed wielu lat. Miasto rysowane jest precyzyjnie, tereny zielone niemal kreską architekta... Wszystko jest bardzo naturalne, ale i autentycznie przepiękne. Za każdym razem czuć okolicę, którą odwiedzamy.
W naszym kraju mangę wydało Hanami, dodając nam oficjalne kolorowe rysunki oraz kilka historii pobocznych, wszystko w niezwykle ładnym, estetycznym wydaniu. To nie jest tomik, który powinien przeczytać każdy. To tytuł dla kogoś więcej niż fana japońskich komiksów, dla ludzi lubiących odpocząć.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy.
AMPolska
Odkryj AMPolska
Wydawnictwa, anime w polskiej telewizji, recenzje oraz archiwum prasy w nowej, czytelnej odsłonie.


| 