Ważna informacja News: Recenzja: Sonic Forces

Polecamy

ostatnie newsy

.hack//Bransoleta Zmierzchu / .hack//黄昏の腕輪伝説


Typ: Manga
Autor/zy: Rei Izumi (ilustracje), Tatsuya Hamazaki (scenariusz)
Gatunek: Komedia, przygodowa, sci-fi
Data publikacji: 2002 - 2004 (2005, Polska)
Status: Zakończona (Zakończona, Polska)
Ilość tomów: 3 (3, Polska)
Wydawca: Kadokawa Shoten (Japonia), J.P.Fantastica (Polska)
Ocena recenzenta: (7/10)


.hack//Bransoleta Zmierzchu – Czyli tytuł obsadzony w hakerskim świecie. Dokładniej motywem przewodnim są tu gry MMO oraz tajemniczy tytułowy przedmiot - Bransoleta Zmierzchu.

Najpierw otrzymujemy krótki prolog. Niestety nie znam tego uniwersum w ogóle więc za dużo mi on nie pomaga, na początku manga wprowadza lekki chaos, potem od razu zostają nam przedstawieni główni bohaterowie aby było łatwiej ich potem rozpoznawać i dopiero po tym zaczyna się historia. Najgłówniejszymi bohaterami są bliźniacy, Rena i Shugo. Pewnego razu Rena wygrywa w losowaniu zestaw limitowanych postaci w grze "The Word", w którą gra już ponad 200 milionów ludzi, po tej wygranej namawia brata aby też spróbował w to zagrać. Shugo na początku pochodzi do tego sceptycznie, jest typowym noobem, który ginie zaraz na początku gry, wtedy też spotyka tajemniczą dziewczynę, która skrada mu całusa i mówi, że został wybrany do kontynuowania legendy, przywraca go do życia i wręcza mu tajemniczą bransoletę. Po tym wydarzeniu chłopiec próbuje dalej grać i momentalnie wciąga się w ten wirtualny świat.

Tyle w sumie z fabuły. ".hack" to popularna seria gier w Japonii, powstało wiele mang, nowelek i anime nawiązujących więc do tego uniwersum, ja niestety kompletnie nic nie znam, dlatego mangę kupiłem z czystej ciekawości. Czytało się to dość przyjemnie, krótka zabawna historia osadzona w świecie gry. Troszkę mnie drażniła irracjonalność, że cała akcja dzieje się na przestrzeni 8 miesięcy a z prawdziwego świata jest raptem kilka kadrów. Bohaterowie są cały czas w świecie gry, praktycznie wcale się nie wylogowują, troszkę mi w tej mandze zabrakło właśnie tego, żeby zrobić czasem jakiś odpoczynek od wirtualności i zapodać czytelnikowi troszkę prawdziwego życia bohaterów bo w sumie nic o nich nie wiemy i niczego poza faktem, że są gimnazjalistami się nie dowiadujemy.

Kreska jest ładna, prosta, dość sterylna, proste tła lub całkowity ich brak, w sumie wszystko opiera się głównie na bohaterach. To troszkę minus w przypadku gdy chce się pokazać wielki świat gry MMO a nie rysuje się praktycznie wcale ładnych teł.

Po skończeniu głównej historii dostajemy jeszcze kilka króciutkich komediowych historyjek związanych ze światem .hack. Miły dodatek, czyta się to szybko i z uśmiechem na ustach.

Ogólnie mówiąc manga jest całkiem ok. Czyta się to bardzo szybko, jest troszkę zabawna, jest troszkę akcji, drobne zagadeczki, prosta fabuła i bardzo otwarte zakończenie. Ostateczny werdykt za całokształt to 7/10 i sądzę, że to maksymalna ocena na jaką zasługuje ta seria. Komu mogę polecić? Jak ktoś ubóstwia Sword Art Online to na pewno mu się to powinno spodobać bo jest w sumie lepsze i nie ma w tytule żadnych wymyślnych głupot, które w przypadku SAO powodowały u ludzi odruch facepalmu.



W Polsce za wydanie tego tytułu odpowiedzialne jest wydawnictwo J.P.Fantastica. Manga została wydana w zwykłym standardowym formacie, bez obwolut, w każdym tomie dostajemy kilka kolorowych stron. Druk i papier dobrej jakości, tak samo jak korekta i edycja. Kawałeczek bardzo dobrze wydanej mangi.






Recenzent: Darknes
Recenzowane w oparciu wydania J.P.Fantastica
Skomentuj/Oceń: .hack//Bransoleta Zmierzchu
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy.
Linki sponsorowane: Kosmiczni.pl | Epic Kingdoms | Shinobi World | Comper Games
Polecamy