Ważna informacja News: Konkurs: Turniej Przetrwania - Drugi Etap

Polecamy

ostatnie newsy

Bleach / ブリーチ


Typ: Manga
Autor/zy: Tite Kubo
Gatunek: Fantasy, przygoda, walka
Data publikacji: 2001+ (2009+, Polska)
Status: Wydawana (Wydawana, Polska)
Ilość tomów: 64+ (35+, Polska)
Wydawca: Shūeisha (Japonia), J.P.Fantastica (Polska)
Ocena recenzenta: (7/10)


Bleach - Ichigo Kurosaki, to piętnastoletni uczeń liceum. Więc wydawałoby się, że nic szczególnego? Ale jednak Ichigo nie jest zwykłym uczniem liceum, ponieważ posiada dar widzenia dusz umarłych, a także potrafi się z nimi porozumiewać. Pewnego dnia jego życie ulega diametralnej zmianie. Jego rodzinny dom zostaje zaatakowany przez pustego, potwora żerującego na ludzkich duszach, na miejscu pojawia się również strażnik dusz, Rukia Kuchiki, której zadaniem jest strzeżenie równowagi między światem ludzi, a dusz. Rudowłosy chłopak nie zdawał sobie sprawy jak poważne konsekwencje niesie rola ów strażnika. Między Rukią, a pustym nawiązuje się mordercza walka, w której Rukia zostaje poważnie ranna, ta nie mając wyboru decyduje się na przekazanie swojej mocy Ichigo, przez co stał się zastępczym strażnikiem, aż sama dojdzie do sił. Nie mogąc wrócić do społeczności dusz pozostaje w świecie ludzi, w sztucznej powłoce, pomagając młodzieńcowi opanować nowe umiejętności, a także przygotować go na poważne starcia z nieczystymi siłami.

Tak można śmiało wprowadzić nowego czytelnika do akcji. "Bleach" jest rozpoznawalnym tytułem już na całym świecie, przygody rudowłosego, porywczego chłopaka z olbrzymim tasakiem przyciągnęły do siebie miliony fanów shōnen'ów. No właśnie, ale czym różni się ten tytuł od groma innych shōnen'ów? Można by spokojnie się nad tym zastanowić. W większość tego typu historiach otrzymujemy młodzieńca, który ma konkretny cel, bezustannie trenuje i tak dalej i tak dalej, w tej historii cel przychodzi z czasem, a treningi tak naprawdę zdarzają się sporadycznie. Nasz bohater stopniowo sam dochodzi do wszystkiego w walce, nie zawsze wygrywa, a także ważną linią pomocy są jego przyjaciele. Mamy tutaj naprawdę sporą garstkę postaci, które są lepiej i gorzej wykreowane, jednak tutaj do pewnego momentu jest wszystko na plus. Wśród najistotniejszych postaci znajdziemy słodką, lecz zagubioną (często irytującą) Orihime Inoue, wielkoluda Sado Yasutora oraz członka dawnego klanu Quincy, który niegdyś został stratowany przez strażników, Uryuu Ishida. Każdy z nich, co ciekawe, ma specyficzne umiejętności, dzięki którym Ichigo ma paczkę niezłych bojowników nie tylko do walki z pustymi, ale także ma grupę do rozwiązywania poważnych problemów, a te pojawią się bardzo szybko, choćby przez to, kim się stał, a także tym co zrobiła sama Rukia.

Do istotnych cech, wyróżniających ten tytuł na tle innych na pewno należy połączenie dwóch różnych światów, choć spotkałem się z tym w innych mangach, ta akurat nakreśla te relacje w dość specyficzny sposób, z jednej strony mamy zwykłą Japonię, ze zwykłymi młodymi ludźmi i ich zwykłymi problemami, a z drugiej wielką społeczność, która niesie ze sobą wiele obowiązków i odpowiedzialności. Nie ma tutaj miejsca na moralne gadki i ckliwe historie o przyjaźni, miłości i tak dalej, dostajemy dużo akcji, krwawych walk i poglądów, które nie zawsze są przyjmowane z otwartymi ramionami. Mamy również zdradę i intrygę, która w pierwszej części fabuły jest majstersztykiem, który zawraca w głowie praktycznie wszystkim czytelnikom. To ważne, gdyż tytuł sprawia nie tylko wrażenie, ale daje nam to uczucie zaskoczenia, zamieszania i prowadzenia własnego śledztwa, a także obserwujemy kilka konfliktów, które tworzyły się na przestrzeni wielu lat. Więcej z fabuły zdradzać wam nie będę, bo naprawdę pierwsza część historii to pochłaniający kawał dobrej mangi.

Najmocniejszą stroną mangi jest zdecydowanie kreska, ekspresyjne i dynamiczne przedstawianie kadrów powoduje, że walka oddaje wszystkie wartości jakie powinna oddać. Postacie są różnorodne, jednak widać w nich podobne szczegóły stylu autora, plenery oraz tła są żywe i bardzo dobrze odzwierciedlają urok Japońskiej infrastruktury oraz kultury. Stroje strażników śmierci oraz ich rywali oddają klimat oraz szacunek do historii japońskich samurajów, to wszystko sprawie świetne wrażenie.

Dlaczego wspominałem kilkukrotnie o tej pierwszej części mangi, a nie całości? Już wam to tłumacze, "Bleach" to zdecydowanie perełka wśród mang swojego pokroju, jednak Tite Kubo ma zdecydowanie poważny problem z utrzymaniem poziomu, kilka razy można odczuć różnicę poziomów, a im bliżej kulminacyjnych rozwiązań tym częściej dochodzi do rozczarowań. Pierwsza część fabuły to istny miód dla fanów, jednak po niej autor zdaje się mieć luki w całości, jednak nie warto od razu porzucać mangi, gdyż nigdy nie wiadomo, kiedy autorowi znów włączy się lampka.



W Polsce za wydanie tego tytułu odpowiedzialne jest wydawnictwo J.P.Fantastica, które wydaje tą serie w trybie miesięcznym. "Bleach" to manga, którą chciałem mieć w swojej kolekcji i staram się ją na bieżąco uzupełniać. To tytuł, który zdecydowanie opłaca się kolekcjonować nie tylko dla samego tytułu, ale także dla jego merytorycznej zawartości. Tłumaczenie, którego podejmuje się Pan Paweł Dybała wypada naprawdę na wysokim poziomie, nazwy własne są dobrze zamieniane na nasze odpowiedniki. Kolejnym plusem jest oczywiście cena, pozostała taka sama jak przy pozostałych shōnen'ach z oferty wydawnictwa.






Recenzent: by_black
Recenzowane w oparciu wydania J.P.Fantastica
Skomentuj/Oceń: Bleach
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy.
Linki sponsorowane: Kosmiczni.pl | Epic Kingdoms | Shinobi World | Comper Games
Polecamy