Ważna informacja News: Wygraj oficjalną figurkę Dragon Ball Z!

Polecamy

Dodane: 17.03.2017 15:32 - Edytowane przez kordos /
kordos - Profil - systemadmin - 100% - 6357
...powinno się zdelegalizować*.

Kołcze, czyli ludzie - nierzadko bez jakiegokolwiek wykształcenia kierunkowego, jak pan Łukasz Jakóbiak, który posłuży tutaj za przykład - którym firmy (i banda naiwniaków) płacą za to, by udawali takich pozytywnych psychologów i mówili ludziom, że "wszystko jest w zasięgu ręki", "marzenia są tuż przed tobą", "dbałość jest kluczem do sukcesu, dbałość i potęga podświadomości**". Oczywiście nigdy nie wybijając się poza ogólniki i nie przedstawiając jakiś danych z szeroko zakrojonych badań, które mogłyby wskazać co robić, by osiągnąć dany konkretny cel.
Kołcze to bardzo pozytywni ludzie - żyją w przekonaniu, że wszystko się w życiu może udać i że się uda i tym samym chcą zarazić innych. Czasem tak bardzo w to wierzą, że mogę nawet tworzyć fikcyjne sukcesy. Tak, mówię tutaj znów o Jakóbiaku, który tak bardzo chciał trafić do popularnego w USA The Ellen Show, że... sfałszował program. xD
Podrobił studio, wynajął dublerkę prowadzącej, ogłosił wszem i wobec że Ellen go zaprosiła a potem wstawił w necie podrobiony odcinek programu. xD
Oczywiście jego postępowanie zupełnie nie jest zaprzeczeniem jego słów, że jak się czegoś bardzo chce i nie poddaje, to się to osiągnie - zupełnie nie chodziło o to, że nie miał jakiejkolwiek możliwości zrealizować swojego marzenia, a jeśli nawet miał takową, to jego wybryk (ludzie ze światowych internetów mają go za psychola... a to w końcu tylko kołcz***) zupełnie przekreślił jego "karierę".
Już nie mówię o tym, że potrafią być tak przekonani o swojej wyjątkowości - znów pan J. - że jako zapłatę za tłumaczenie ich wykładów na inne języki (koreański xDDD) proponują... darmowy wstęp na te wykłady. xDD

Tyle ode mnie - a jakie jest wasze zdanie na ten dziwaczny produkt XXIw., w którym chyba chodzi jedynie o to, by firmy miały przykrywkę do organizowania wyjazdów, które można potem odliczyć od podatku?

* kto to zadeklaruje, ma mój głos w wyborach
** legitny cytat z kołczerskiej książki
*** Żeby nie było - to, o czym napisałem, to tylko wierzchołek góry lodowej: całość macie tutaj ; koleś powinien się leczyć, całkiem poważnie... pomylił kołczing ze stalkingkiem xDD

----- Podpis --------------------
-
Dodane: 17.03.2017 16:01 /
KaKa - Profil - user - max% - 13428
Nie wiem czy to typowy coaching, ale miałem styczność z dwoma kanałami, a dokładniej jednym kanałem i jednym filmem.


https://m.youtube...ozwojowiec

Kanał tu. Gość trochę idzie w kierunku "osiągniesz wszystko", ale jego filmy to raczej opisy różnych metod na motywację, na ułożenie czasu itd. Czasem oglądam, bo nawet fajne są te ciekawostki

A drugi to ten film

https://m.youtube...tjMz7c3ke4

Płacić za to? Na pewno nie.

----- Podpis --------------------
-
Dodane: 17.03.2017 21:35 - Edytowane przez BobTheDog /
BobTheDog - Profil - user - 0% - 85
Osiąganie nowych poziomów świadomości, wychodzenie z własnej strefy komfortu, zarażanie pozytywnym mysleniem. Chciec, to móc, nie patrzmy w stronę ludzi, którzy niepodzielają naszego zdania. Oni już przegrali i nic nie osiągną i po roku tracisz znajomych a rodzina się odwraca xD

A to mój faworyt: https://www.youtu...vbyY7oMT2E

-
Dodane: 17.03.2017 23:05 /
hlkpl - Profil - user - 90% - 4513
Niezła beka z tej historii. xD Jakóbiak odleciał, może przekaz był dobry, ale poleciał ostro z materiałem. Ale rzekoma Ellen przejmie się jakimś psychopatą z kraju trzeciego świata? :p

Co do tematu "kołczingu", to że ktoś chce zarabiać i wmawiać komuś, że jak się chce, to można więcej. To już jest inna sprawa, jest popyt, jest podaż. ;)
Jak ktoś wykorzystuje odliczenie od podatku, to czemu mają nie korzystać?

#BobTheDog Zależy jaka rodzina i jacy znajomi.


----- Podpis --------------------
-
Dodane: 22.03.2017 18:13 - Edytowane przez kordos /
kordos - Profil - systemadmin - 100% - 6357
hlkpl napisał/a:
Niezła beka z tej historii. xD Jakóbiak odleciał, może przekaz był dobry, ale poleciał ostro z materiałem. Ale rzekoma Ellen przejmie się jakimś psychopatą z kraju trzeciego świata? :P

Co do tematu "kołczingu", to że ktoś chce zarabiać i wmawiać komuś, że jak się chce, to można więcej. To już jest inna sprawa, jest popyt, jest podaż. ;)
Jak ktoś wykorzystuje odliczenie od podatku, to czemu mają nie korzystać?

#BobTheDog Zależy jaka rodzina i jacy znajomi.


O to chodzi, że korpo-kapitalistyczno-fastfoodokulturowa rzeczywistość dokonała zupełnego zaprzeczenia wartości i autorytetów. Celebryci od dawna nie błyszczą, a jest ciągle gorzej - zamiast wartościowego przekazu i autorytetów, które mają pojęcie o czymkolwiek, ludzie są bombardowani antywzorcami: prostytutki (serio, ostatnio w wyborczej była rozmowa z sexworkerką w artykule pt. "prostytutki wszystkich krajów - łączcie się!"; swoją droga hasło budzi pewne skojarzenia... przypadek? nie sondze xD), błazny, ludzie bez wiedzy i wykształcenia, hipsterzy nie znający się na niczym w rolach "ekspertów" (ileż to można znaleźć bekowego materiału z telewizji śniadaniowej, kiedy ludzie wiedzący co i jak w jakiejś dziedzinie wytykają błędy telewizyjnym "autorytetom"). A teraz do tego dochodzą ludzie chorzy psychicznie (Korwin-Piotrowska na swoim "opiniotwórczym" fanpejdżu uznała, że w sumie zachowanie Jakóbiaka to nic takiego... walić tam uczciwość, rzetelność, poszanowanie jednostki). I to się pokazuje jako modne, dobre, nowoczesne.
To jest kolejny etap w planie zdebilizowania społeczeństwa - dlatego kołczing powinien zostać zdelegalizowany.

----- Podpis --------------------
-
Dodane: 29.03.2017 22:35 /
hlkpl - Profil - user - 90% - 4513
Yui-chan napisał/a:
hlkpl napisał/a:
Niezła beka z tej historii. xD Jakóbiak odleciał, może przekaz był dobry, ale poleciał ostro z materiałem. Ale rzekoma Ellen przejmie się jakimś psychopatą z kraju trzeciego świata? :p

Co do tematu "kołczingu", to że ktoś chce zarabiać i wmawiać komuś, że jak się chce, to można więcej. To już jest inna sprawa, jest popyt, jest podaż. ;)
Jak ktoś wykorzystuje odliczenie od podatku, to czemu mają nie korzystać?

#BobTheDog Zależy jaka rodzina i jacy znajomi.


O to chodzi, że korpo-kapitalistyczno-fastfoodokulturowa rzeczywistość dokonała zupełnego zaprzeczenia wartości i autorytetów. Celebryci od dawna nie błyszczą, a jest ciągle gorzej - zamiast wartościowego przekazu i autorytetów, które mają pojęcie o czymkolwiek, ludzie są bombardowani antywzorcami: prostytutki (serio, ostatnio w wyborczej była rozmowa z sexworkerką w artykule pt. "prostytutki wszystkich krajów - łączcie się!"; swoją droga hasło budzi pewne skojarzenia... przypadek? nie sondze xD), błazny, ludzie bez wiedzy i wykształcenia, hipsterzy nie znający się na niczym w rolach "ekspertów" (ileż to można znaleźć bekowego materiału z telewizji śniadaniowej, kiedy ludzie wiedzący co i jak w jakiejś dziedzinie wytykają błędy telewizyjnym "autorytetom" ;) . A teraz do tego dochodzą ludzie chorzy psychicznie (Korwin-Piotrowska na swoim "opiniotwórczym" fanpejdżu uznała, że w sumie zachowanie Jakóbiaka to nic takiego... walić tam uczciwość, rzetelność, poszanowanie jednostki). I to się pokazuje jako modne, dobre, nowoczesne.
To jest kolejny etap w planie zdebilizowania społeczeństwa - dlatego kołczing powinien zostać zdelegalizowany.


Kołczing to akurat próba po prostu wyciągania pieniędzy od ludzi, tu nie ma większej filozofii. To co o tym piszesz, to jest stękania na media. To że Jakóbiak zrobił to co zrobił, to już inna sprawa. To są typowe wybryki celebryckie. Moim zdaniem się ośmieszył i to tak bardzo, że aż w stanach go wyśmiali.

Co do rzekomego artykułu, jak to gazeta musi znaleźć jakiś temat i coś napisać. A ludzie na takie tematy jak rozmowa z sexworkerką czy jak tak rzucą się z ciekawości. Dlatego takie coś przechodzi.

----- Podpis --------------------
-
Dodane: 29.03.2017 22:55 /
Morex - Profil - user - 20% - 324
Osobiście lubię słuchać ludzi z dużą wiedzą - myślę, że p.Grzesiak (jeden z bardziej znanych kołczów :p ) taką ma w końcu biegła znajomość kilku języków i rozległa wiedza, sprawia że nawet przyjemnie się go słucha na niektórych filmach na yt. Innych kretynów nawet nie słucham bo głowa, mnie boli po 10 sekundach ich gadania... Jednakże słuchanie filmów na yt, a płacenie za wykłady 1000-2000 zł to lekki debilizm (bez urazy dla płacących). Osobiście sądzę, że sami kołcze, znając wszystkie "złote rady", które sami dają i wcielając je w życie sami nigdy by kołczami nie zostali bo zarabiali by tyle kasy, że po prostu im by się nie chciało... Tutaj jest to dla mnie żerowanie na naiwnych. Ale każdy wydaje kasę na co lubi jedni na mangi, drudzy na spotkanie z kołczami :)

-
Dodane: 30.03.2017 13:40 - Edytowane przez Bociak /
Bociak - Profil - user - 100% - 6171
Kiedy nie wiadomo o co chodzi, chodzi o własność. Nie bez przyczyny mówią 'że najważniejszą umiejętnością w dzisiejszych czasach, jest umiejętność sprzedaży". No nie: własność to klucz, jeżeli nie jest do kupienia dziś, to może jutro, ale jest ważniejsza. Bo właśnie to od nas kupują "klienci", zostawiając nas z wirtualnym pieniądzem.

Z jednej strony mamy przebojowych kołczy, z drugiej dziadka psychologa-socjologą z brodą, w starej koszuli, który mówi że 'w życiu teraz za dużo się młodym obiecuje, a trzeba się przyzwyczaić że nie wszyscy osiągną sukces"... bla bla: o ks. Blizińskim, księdzu nad księżmi nie wspomni, co gminę postawił pracą na nogi, o ks. Woynyłowiczu też nie wspomni. Sukces w głowie takiego sukinsyna to: korpościerwizm lub etat na uczelni. Dalej już nie widzi. xD

Ksiądz Wacław Bliziński był postacią niezwykłą. Postawiony wobec wyzwań nie tylko misyjnych, ale także ekonomicznych, stworzył z podupadającej wioski Lisków niedaleko Kalisza, ośrodek spółdzielczości i oświaty, emanujący na całe województwo i na cały kraj. Dziś dzieło księdza Blizińskiego jest całkowicie zapomniane. Pamiętają o nim w Liskowie, ale w Polsce nikt nie wie kim był i jak działał ten człowiek. Napisany jego ręką tom wspomnień, poprzedzony jest wstępem kardynała Stefana Wyszyńskiego.


Żaden kołcz ani smutny dziad nie powie o takich źródłach "potęgi przedsiębiorczości i zarządzania", zajmują się co najwyżej opisywaniem korpo-parodii, przybudówek pod obce, poważne organizacje.

No ale... co z tego. xD Wszelkie zjawiska współczesności są zanurzone w: "korpo-kapitalistycznym-fastfoodokulturowym" sosie. To nie deprecjonuje technik godniejszych uwagi kołczów (nie znam ich dobrze, ale ktoś dobry się znajdzie). Słowo "kołczing" może być nadużyciem w stosunku do ludzi, którzy coś zrobili i chcą się tymi rzeczami podzielić, ale w zastanej rzeczywistości natrafiają na takie pole semantyczne, które niefortunnie ubiera ich przekaz. Jeżeli ktoś ma pomysły na życie i rozwój osobisty, to nie powinnien być stawiany obok Jakóbiaka...

...który pochodzi z jakich ubeckich dynastii, są w internecie jego zdjęcia z działaczami Platformy, był w jakimś komitecie, miał zdjęcie z Tuskiem. "Zaprosił" do swojej kawalerki Bronisława Komorowskiego, ma znajomości pewnie rodzinne mocne, poklepują go po ramieniu, więc zacytuję: "jeżeli przyjął samego prezydenta RP, to czemu nie miałby wystąpić u jakiejś starej lesby". xD Możliwe że jacyś goście mu szepczą nad uchem, by zwizualizował sobie to lub tamto, a oni dzięki niemu badają jak ludzie reagują na jego wybryki.

Więc Jakóbiak ze względu na skalę dziwności jego projektu, gdzie tak po prostu udawało mu się zapraszać celebrytów i to co odwalił niedawno naprawdę... nie jest reprezentatywnym przykładem tego "dobrego" kołczingu, w sensie po prostu metod organizacji czasu, itd.

A no jeszcze coś. xD Ci "hispterzy" od grupek na facebooku, których nazw nie będę wymawiał, ci wszyscy ironiczni "młodzi wykształceni z wielkich miast" to też wielkie umysły, znające statystyki z uniwersytetu w kalifornia, że ludzie nie wszyscy są np. x, ale są y, i swoje rewelacje będą pościć wszędzie, bo oni umieją dodawać i są... smutni, słuchają joy division i w ogóle kołczing, co to jest! - ich orientacja seksualna na tumblrze to "i'm hungry", bo nic nie da się zrobić pięknego w złym betonowym mieście. Oni tak wiele strasznych rzeczy przeżyli w swoim życiu otoczonym rodziną, znajomymi i otaczani wiecznym zainteresowaniem, bo zobaczyli kiedyś bezdomnego, więc kołczing to jest "xDDD", "skisłem xDD" czy cokolwiek oni piszą na fejsbuku pod swoje umęczone życiem profilowe.

Gdzie by się nie spojrzało tam obłęd, i wcale nie chcę mi się rozprawiać czy bardziej błędny jest wynik "2-1=7", czy "3+1=12". Wiem tylko że nie da się totalnie czegoś zakłamać, daje się "część prawdy", i z ludzi robi się debili przeskakując z jedne skrajności w drugą.

Tyle ode mnie - a jakie jest wasze zdanie na ten dziwaczny produkt XXIw., w którym chyba chodzi jedynie o to, by firmy miały przykrywkę do organizowania wyjazdów, które można potem odliczyć od podatku?


Dwubiegónówka i inżynieria społeczna dobry biznes. Moją odpowiedzią na spychanie się z hurra optymizmu w smutek pseudo-memiarzy i ich bogów z studenckich pisemek jest:

Ks. Bliziński. Świeć Panie nad jego duszą. https://coryllus....a-i-pracy/

Ps. Konserwatywni pastorzy, mężowie stanu w XVIII, w oficjalnej dyspucie musieli używać nowinek z słownika oświeceniowca o czym mówi prof. Chodakiewicz, bo "to było sexy" i nośne. W swoich domostwach byli jednak reakcyjni do bólu. To jest to pole semantyczne - jedni są niego świadomi, inni mniej, trzeci w ogóle. Więc czy to nazwiesz kołczing, czy inaczej, to dla mnie ostatecznie liczy się jednostka, jej umiejętności, jej wyniki. Tako będę sprawiedliwy. // A im bardziej postępowe czasy tym to "pole" zawiera coraz głupszą nowomowe.

Ps. number 3-7=2, h3h3 produdction, w sensie Ethan i Hila są fajni, mają inne filmiki z ciśnięciem kołczów, więc byli przygotowani na Jakóbiaka.

Ech jeszcze raz, ostatni, reasumując: ponakręcać młodych ludzi na awans, podróże, pieniądze, pracę kreatywną, potem zaś dać im psychologów z koszulami w kratę (reprezentującą ich zamiary względem słuchaczy), i powiedzieć... ech... no życie jest takie nie do końca jak wam wmówili kołcze, cieszcie się zwykłą szarą pracą, netflixem i kredytem. Skąd te przypuszczenia? Herezje religijno-korporacyjne wpierw oferowały np. auto-afirmację, wolność, a potem... ej no, spokojniej, jednak z tym entuzjazmem to przesadziliśmy. Pracuj, praktykuj ascezę i ciesz się tym co masz. W obrębie jednej sekty możliwe było przejście z jednej skrajności do drugiej i jest to udokumentowane. Nic nowego pod słońcem. W jednym i drugim typie własność była przeszkodą, nie ważne jak absurdalne były by wierzenia, to pozostawało bez zmian. Ping-pong.

jeszcze bym cos napisal...
...ale
....już nie wiem. ;<

If A Lot Of People Loved Each Other...
Daje do myślenia. smutno mi od tego sarkazmu fejsbukowego i delegalizacji kołczingu. ;_; kto nam ukradl marzenia

-
Dodane: 21.09.2017 11:34 /
MaciejeicaM - Profil - user - 0% - 15
W pełni zgadzam się z autorem tego tematu, że powinno być to zdelegalizowane.


Polecam wykłady p.Krzysztofa Karonia nt. marksizmu (jest tego dość sporo na youtubie). https://www.youtu...6bKJXUefIs chyba tutaj było coś wspomniane o kołczach.

-
Dodane: 22.09.2017 23:12 - Edytowane przez hlkpl /
hlkpl - Profil - user - 90% - 4513
Ależ dyskusja, aż napiszę bo mnie ostro zaintrygowała. No to jedziemy.

Zachciało się kapitalizmu, to teraz mamy. Co do rzekomego korpościeku, który niby zalewa wiele dziedzin życia. Ale trochę nie jest tak, że to w kapitalizmie nic za darmo nie dają, a trzeba sobie wywalczyć ?

Rozumiem, że za wspaniałego Komunizmu kiedy mieszkania były za przydział pracy było lepiej?

Nikt tu nie mówi, że ktoś ma być prezesem firmy, dyrektorem banku czy lekarzem albo prawnikiem.

Nikt nie mówi, nawet wielu coach'y nie w mawia, że wszystko jest możliwe, tylko o parciu do przodu. To że ktoś może mieć marzenia ściętej głowy to inna historia.

Problemem jest zdefiniowanie sukcesu. Bo każdy definiuje go inaczej. To porażka czy sukces to sprawa indywidualna i zakazywanie Coachowania nic nie da.

Wolny rynek ma do siebie pewne prawo jest popyt jest podaż.

----- Podpis --------------------
-
Dodane: 23.09.2017 01:14 - Edytowane przez joee0o /
joee0o - Profil - user - 10% - 203
MaciejeicaM napisał/a:
W pełni zgadzam się z autorem tego tematu, że powinno być to zdelegalizowane.

To byłby debilizm.

Młodzi ludzie, którzy są głównym celem "kołczów" pozostawieni są sami sobie.
Taka osoba zdaje maturę, idzie na takie a nie inne studia tak naprawdę bardzo często nie wiedząc co chce robić w życiu, całe życie żyje wbrew sobie, bo tak trzeba, bo wszyscy tak żyją.

Problem jest bardzo poważny.
W naszym kraju wizyta u psychologa to temat tabu a co dopiero przyznać się przed rodziną i samym sobą, że nasze życie nie spełnia naszych oczekiwań.

Więc ludzie szukają i będą szukać dróg na skróty do sukcesu.
Łatwiej obejrzeć film motywujący na Yt niż pójść na kozetkę
Taki trener mówi proste i oczywiste rzeczy, często odbierane przez zagubione osoby jak oświecenie.

W tym nie ma jeszcze niczego złego.

Czemu te rady są ogólne? Bo każdy chce czego innego w życiu.
Jeden chce być piratem, inny mieć firmę transportową, a inny sadzić marchew na wsi.
Nie ma tu innej, sensowniejszej rady niż fakt, że trzeba być konsekwentnym i po prostu robić coś, cokolwiek w kierunku swojego celu, by mieć minimum szansy na realizację.

Można to wywnioskować na bazie doświadczeń z życia, można po obejrzeniu filmu na yt, można po przeczytaniu 300 stronicowej książki albo nie dojść do tego nigdy.

Problemem z kołczingiem jest fakt, że 99% ludzi wierzy, że po takim szkoleniu jego życie się zmieni, to po prostu nie prawda i na tym ten biznes zarabia. Na sprzedawaniu marzeń leniwym osobom, a w tym nie ma niczego złego.

-
Dodane: 18.10.2017 21:39 /
millera1302 - Profil - user - 40% - 687
Problem jest bardzo poważny.
W naszym kraju wizyta u psychologa to temat tabu a co dopiero przyznać się przed rodziną i samym sobą, że nasze życie nie spełnia naszych oczekiwań.

Nie tyle temat tabu, co kupa kasy do wydania za godzinkę rozmowy. Psycholog to lekarz, a jak wiadomo w Polsce do lekarzy są kolejki i najlepiej żeby pacjenta obroboć w 5 minut. Jak ktoś decyduje się na pójście do psychologa to oczekuje, że tenże psycholog się niem zainteresuje. Bez kasy to trochę trudne. Ale masz rację problem jest poważny.

Co do samego kołczingu, to czytałam co nieco o tym, coś tam widziałam i jakoś mnie to nie zachwyca. Nie lubię być zmuszana do pozytywnego myślenia, kiedy akurat nie chce pozytywnie myśleć. Jednak podoba mi się jak działają Lewandowska i Chodakowska. Poprzez promowanie zdrowego stylu życia namawiają też ciągle do pozytywnego myślenia i w takim wydaniu to jest nawet przystępne, ale gościu dający wykłady jak choćby ten cały zakłamany Jakubiak to nie dla mnie.



-
Dodane: 18.10.2017 22:44 /
KaKa - Profil - user - max% - 13428
#millera1302
Nie zgodzę się. Jak jesteś gotowa czekać 2-3 tygodnie to masz wizytę za darmo, potem, jeśli lekarz uzna, że trzeba ci pomagać, z chęcią umówić się z tobą a wręcz "na jutro". Wszystko na NFZ. Często można też skorzystać na przykład z pomocy PPP (jeśli jesteś młoda xD)

Ale co do samego "problemu" to prawda. W sumie uważam, że w sytuacji obecnej irytacji na otaczających mnie ludzi, instytucje i wszystko, wizyta u psycholog mogłaby mi pomóc, o ile ten ktoś byłby kompetentny, aczkolwiek nie chcę tam iść, bo a) dziwnie jakoś b) lekko wątpię w to, że zostanę potraktowany jak należy xD

----- Podpis --------------------
-
Dodane: 19.11.2017 21:52 /
JCD - Profil - systemadmin - 90% - 4406
joee0o jak widać jest wyjątkiem, większość prezentuje totalną, wesołkowatą ignorancje co do problemu jak i do osób zajmujących się jego rozwiązywaniem.

Samorozwój to jedna z najważniejszych umiejętności, jakie powinien posiadać i kultywować człowiek. Ludzie jednak nie chcą git gudnąć za wszelką cenę i atakują ludzi, którzy ich do tego skłaniają, czyli kołczów... gadając np, że kołczing powinien zostać zdelegalizowany.

A co do samych kołczów... Nie wiem, mało oglądałem, ale znam np Petersona czy ten https://www.youtu...U3NaC7RNAw kanał to ludzie mówią z sensem, mówią rzeczy wartościowe, istotne i zgadzam się z nimi w przynajmniej 80%. Czasami jednak pomijają pewne kwestie albo są chwilami ślepi na pewne problemy, że aż wyglądają na głupców. Niemniej nadal warto posłuchać, nawet jako część czegoś, co się nazywa mindfulness.

Więc można robić to, co coache sugerują...
...uwaga, podkreślam, R O B I Ć, a nie tylko słuchać ich pierdolenia.

...albo się z nich śmiać, z poziomu wielu kołczów i ludzi ich słuchających. A później wielkie zdziwienie, że ci naiwni, w przeciwieństwie do oglądaczy śmisznych obrazków, nie chcą się wieszać.



----- Podpis --------------------
-
Dodane: 25.11.2017 19:54 /
Wojda - Profil - user - 0% - 27
Co do kołczów, ja uznaję tylko jednego.
https://www.youtu...vbyY7oMT2E
A tak na poważnie, nie słyszałem o pomyśle delegalizacji, ale wg mnie totalna bzdura. Ja sam nie potrzebuję nikogo takiego i wg mnie jest to tylko marnowanie kasy, ale jeśli ktoś czuje taką potrzebę i sam z siebie chce za to zapłacić, to nie widzę w tym niczego złego.

-
Dodane: 26.11.2017 12:54 /
Mawrecki - Profil - user - 0% - 21
Sam nigdy nie korzystałem ale uważam że warto spróbować jak każdej nowej rzeczy w życiu. Może warto się przełamać.

----- Podpis --------------------
Nowy serwer ESF 1.2.3 z pakietem ECX RC2:

-
Musisz być zalogowany, aby móc dodawać posty na forum.
Linki sponsorowane: Kosmiczni.pl | Epic Kingdoms | Shinobi World | Comper Games
Polecamy