Ważna informacja News: 2x2 TV: Miłość, gimbaza i kosmiczna faza! Za mną leć na DVD i Blu-ray w październiku

Polecamy

Forum > Sport i Motoryzacja
Temat: Wpływ alkoholu na mieśnie
Dodane: 02.02.2011 20:15 /
Plastus - Profil - user - 70% - 2757
Alkohol jest szkodliwy. Dobra każdy to wie, każdemu próbują tą propagandę włożyć do głowy xD Jednakże osoby uprawiające sport powinny bliżej spojrzeć na tą sprawę.

Wyobraźmy sobie, że kieliszek wódki (40ml) to 112kcal, jeśli wypijemy takich kieliszków 10, jak łatwo policzyć, jest to już ponad tysiąc kalorii. Sam alkohol nie zamienia się w tłuszcz, jednak spowalnia jego spalanie.S pożycie 24g czystego alkoholu powoduje spadek tempa spalania tłuszczy aż o 73 proc.

Alkohol spowalnia proces trawienia dostarczonych składników pokarmowych poprzez zaburzenie wydzielania hormonów trawiennych. W wyniku osłabionej funkcji trawienia, przyjmowane produkty nie są skutecznie rozkładane na proste, przyswajalne przez organizm cząsteczki.

Działanie alkoholu spowalnia również rozwój mięśni. Nieprawidłowe proporcje składników odżywczych w pożywieniu, w tym zawartego w nim białka, utrudnia wzmacnianie się komórek mięśniowych.

Ciekawostką jest też fakt, że alkohol zaburza produkcję testosteronu, jednego z głównych hormonów biorących udział w budowie masy mięśniowej

Warto również pamiętać o tym, że alkohol wypłukuje witaminy i składniki mineralne, które następnie usuwane są z organizmu wraz z moczem.

Więc jeśli chcecie schudną lub zbudować masę, to jedna jest rada - mniej chlać. Jak widać nie da się kozaczyć w dwie strony, przy kieliszku i sztandze xD

-
Dodane: 02.02.2011 20:24 /
syngohana - Profil - user - 70% - 2753
Gdy mówiłem kolesiowi że chcę schudnąć i odstawiam chlanie na jakiś czas to odpowiedział tak: "A czy Ty widziałeś kiedyś grubego pijaka?" W sumie miał rację xD zwykle te żulki i menele to są chudzi jak patyki.

Ale oczywiście wszystko napisane w temacie jest prawdą. Szczerze mówiąc nie spotkałem się jeszcze z dietą, która by namawiała do spożywania większej ilości alkoholu. Wręcz przeciwnie w niektórych jest to absolutnie zakazane jeśli chcemy uzyskać pożądany efekt.

-
Dodane: 05.02.2011 19:10 /
Darknes - Profil - systemadmin - max% - 13868
Ja tamz nam grubych pijaków, nawet więcej niż grubych xD Oni mają ogromniaste brzuchy xDD Ale ty chyba od piwska bo takie żule pijące tanie wina to są chudzielcy xD

Taa alkohol szkodzi na wiele sposobów nie tylko na mięśnie ale i tak go ludzie piją. Mi to rybka, jak od czasu do czasu trochę wypiję to nic mi nie będzie :p

----- Podpis --------------------
-
Dodane: 05.02.2011 21:29 /
Cyrus - Profil - user - 80% - 3550
No siłownia + alkohol to nie jest dobre powiązanie :p Ale od czasu do czasu jedno piwko nie zaszkodzi ;] Byle nie zachlać pały bo wtedy to nasz organizm ładnie po dupie dostaje, a efekt na siłowni jest mizerny :p

-
Dodane: 05.02.2011 21:39 /
Bociak - Profil - user - 100% - 6226
Są i chudzi i grubsi. xD Ci menele co piją winko to raczej są szkieletami, a ci z piwkiem w druga stronę. :p Ale to różnie bywa, ważne by nie przesadzać z tą używką przy ćwiczeniach.

----- Podpis --------------------
-
Dodane: 24.11.2017 23:05 /
BobTheDog - Profil - user - 0% - 98
Alkohol przede wszystkim spowalnia regenerację mięśni. Ponadto negatywnie wpływa na metabolizm organizmu, wysusza stawy, zakwasza ciało a to dopiero początek wyliczanki. Oczywiście kilka piw w miesiącu amatorowi nie zaszkodzi, ale jeśli ktoś myśli o czymś więcej w sporcie, to powinien pożegnać się z procentami.

-
Dodane: 25.11.2017 00:40 /
Wojda - Profil - user - 0% - 28
BobTheDog napisał/a:
jeśli ktoś myśli o czymś więcej w sporcie, to powinien pożegnać się z procentami.


Na pewno nie całkowite pożegnanie z procentami. Jedynie w okresie przygotowawczym do zawodów, a tak to sporadycznie można.

-
Dodane: 01.01.2018 00:20 /
chacal - Profil - user - 0% - 3
zalezy od preferencji w spozywaniu.
Wiekszosc chudych menelow to wino pijcy i wodko pijcy
Wiekszosc tych przy kosci to piwosze. To wlasnie roznica , spozywanie alkoholu wysokoprocentowego wplywa na diete, w sensie mniej jemy wysokokalorycznych rzeczy wiec nie tyjemy, piwo wspomaga tluszczowa diete wiec tyjem, po piwku mamy ochote na kebeba a po wodce raczej na ogorka kiszonego, wzglednie cos marynowanego, w kzdym razie nie zjemy duzo bardziej pozywnie.
Ale procenty a raczej piwko od czasu do czasu , a nawet codzien to nie prolem, pedaluje codzien do pracy, kolega tez , i maratony robi i piwko lubi i da sie spokojnie temat ogarnac.
aczkolwiek......sztanga alkoholu nie libi, jak robimy mase i wyglad....no to proteinki, kreatynka i silka, zero zero alko, a przynajmniej pierwszy rok, pozniej troszke na imperce ale raczej wodeczka...:-)

-
Musisz być zalogowany, aby móc dodawać posty na forum.
Linki sponsorowane: Kosmiczni.pl - Gra inspirowana mangą Dragon Ball | Epic Kingdoms | Shinobi World | Comper Games | DB Kai Online Inferno - Gra online Dragon Ball
Polecamy